Case study · Contenty.pl

Prawie milion złotych z Facebooka. Przy zaledwie 3,8 tys. obserwujących.

Zaczynałem z jednym mocnym case study: własnym. Wcześniej rozkręciłem na TikToku konto o jeździe na rolkach i łyżwach do 100 tys. obserwujących, więc miałem czym pokazać, że organiczny wzrost u mnie działa. Z tą jedną kartą w ręku ruszyłem na Facebooku, bez budżetu na reklamę i bez listy klientów. Przez pierwsze pół roku nie działo się prawie nic. Dziś z samego, darmowego Facebooka mam za sobą 301 rozmów handlowych i niecały milion złotych przychodu. Poniżej rozkładam to na części.

Beniamin Spyra
Beniamin SpyraZałożyciel Contenty.pl
0 tys. zł
przychodu B2B
0
leadów (rozmów handlowych)
3,8 tys.
obserwujących na Facebooku
0 zł
wydane na reklamę
Zakres działań
Marka osobista na Facebooku
Prowadzona w pełni organicznie, bez płatnego zasięgu
Częstotliwość
Codziennie + 1 case study tygodniowo
Backstage, przemyślenia, wyniki i nowi klienci
Koszt dotarcia
0 zł budżetu reklamowego
Cały zasięg z raz zdobytych obserwujących
Strategia

Od jednego case study do stałego źródła klientów

Chciałem, żeby przedsiębiorca, który pomyśli o marketingu, od razu pomyślał o mnie.

01
Punkt startu

Nowa firma, jeden mocny atut

Świeżo założone Contenty.pl. W ręku jedno naprawdę dobre case study, moje własne konto o rolkach i łyżwach rozkręcone do 100 tys. obserwujących. Poza tym zero rozpoznawalności w B2B.

02
Milestone

Efekt top of mind

Stać się firmą, która sama wskakuje przedsiębiorcy do głowy w momencie, gdy pojawia się potrzeba marketingu.

03
Cel

Stałe źródło przychodu

Przewidywalny strumień klientów B2B, którzy piszą bezpośrednio do mnie. Bez płacenia za każdy kontakt z osobna.

Metoda

Pięć ruchów, które robią całą robotę

Jak ktoś raz mnie zaobserwuje, widzi mnie potem codziennie i nic za to nie płacę. Robię więc w kółko pięć rzeczy.

1
Robię cokolwiek, żeby przedsiębiorcy mnie zaobserwowali albo dodali do znajomych Chodzę na networkingi i sam je organizuję, udzielam się w grupach dla przedsiębiorców, dodaję obcych ludzi do znajomych, nagrywam viralowe filmy, po których ludzie klikają „obserwuj", udzielam wywiadów, wychodzę na scenę na imprezach marketingowych. Efekt jest taki, że gdy ktoś raz mnie zaobserwuje, widzi już moje posty i relacje cały czas. Nie muszę płacić za dotarcie reklamą.
2
Codziennie wstawiam coś ze swojej pracy Backstage z nagrań dla klientów, updaty o nowych rozwiązaniach i nowych usługach, luźne przemyślenia o branży. Obserwujący zdobyci w pierwszym kroku widzą mnie codziennie. Tworzy się efekt top of mind: gdy w przyszłości najdzie ich potrzeba na marketing, będę pierwszą firmą, która przyjdzie im do głowy, i odezwą się bezpośrednio do mnie.
3
Co tydzień wstawiam case study To dowód, że to, co robię, rzeczywiście działa. Dzięki temu nie tylko przyjdę im do głowy, ale faktycznie się odezwą, bo wierzą, że moje usługi działają. Na dodatek nie sprawdzają ofert konkurencji, bo po co szukać czegoś innego, skoro mają coś, co już działa.
4
Regularnie wrzucam informacje o nowych klientach To social proof. Gdy ludzie widzą, że regularnie ktoś nowy zaczyna korzystać z moich usług, nabierają zaufania, że skoro inni tak robią, to jest to słuszne. Do tego pojawia się FOMO, strach, że coś ich omija.
+
Efekt uboczny, którego nie planowałem Ludzie, którzy mają mnie w znajomych, a sami nie są przedsiębiorcami, polecają moje usługi swoim szefom.
Wyniki

Co z tego wyszło

Przez pierwsze pół roku na wykresie prawie nic się nie dzieje, linia leży tuż nad zerem. Dopiero później, kiedy ludzie zaczynają mnie kojarzyć, przychód zaczyna rosnąć.

Profil
Mój Facebook w liczbach
facebook.com/beniaminspyra
Profil Beniamina Spyry na Facebooku: 3,8 tys. obserwujących
3,8 tys. obserwujących. Tyle wystarczyło, żeby zbudować źródło klientów B2B.
Leady
301 rozmów handlowych
kalendarz spotkań
Łączna liczba spotkań: 301, z podziałem na darmowe i płatne
Każde z tych spotkań to przedsiębiorca, który sam się odezwał.

Zaufanie do drugiego człowieka buduje się jakieś pół roku. Dlatego prowadzenie profilu to gra długodystansowa.

0-6 miesięcy

Zero leadów

Przez pierwsze pół roku totalnie nie ma żadnych zapytań. Dopiero budujesz zaufanie od zera.

6-12 miesięcy

Pierwsi się przekonują

Niektórzy zaczynają ufać i się odzywać. Ale to wciąż nie zwraca czasu ani pieniędzy włożonych w prowadzenie profilu.

12 miesięcy i dalej

Inwestycja się zwraca

Dopiero po roku regularnego prowadzenia profilu robi się z tego stałe źródło klientów, które realnie zarabia.

Przychód miesiąc po miesiącu
Pierwsze pół roku: prawie nic. Potem procent składany rozpędza się sam.
10k20k30k40k50k 20222023202420252026 49 646 zł Pierwsze pół roku prawie zero
Przychód netto (dane z KPiR, gru 2021 – kwi 2026) Łącznie ponad 860 tys. zł netto przychodu w tym oknie
i

Pamiętaj, że to przychód z usług. Łatwo pomylić go z dochodem, ale w usługach marża jest wysoka, zwykle 60-75%, więc większość tej kwoty zostaje w firmie jako realny zysk.

0 tys. zł
wpływów na konto firmowe
0
leadów z darmowego Facebooka
3,8 tys.
obserwujących
0 zł
wydane na reklamę
Dowód
Wpływy na koncie firmowym
Wpływy: 965 389,76 PLN
Niecały milion złotych. Wszystko z jednego, prowadzonego organicznie profilu.

Poprowadzimy profil Twojej firmy tak, żeby sam przyprowadzał klientów

Ten sam mechanizm, który zbudował moją markę, układamy dziś dla firm. Bierzemy na siebie prowadzenie profilu Twojej firmy albo Twojej marki osobistej. Organicznie, bez budżetu na reklamę, tak żeby klienci sami się odzywali.

Beniamin Spyra
Beniamin SpyraZałożyciel Contenty.pl
Umów rozmowę
kontakt@contenty.pl
Wolisz email? Skopiuj adres jednym kliknięciem i napisz do nas ze swojej skrzynki.